Kategoria: Bielizna

13 Gru

Bielizna w sklepach

Kiedy dziś chcemy kupić majtki, idziemy do sklepu, wybieramy model, przymierzamy i, jeśli pasuje, kupujemy. Bielizna jest też coraz częściej kupowana w sklepach internetowych. Jednak jeszcze niedawno ludzie wcale jej nie kupowali, a jedynie sami szyli. Dopiero w osiemnastym wieku (pod koniec stulecia) bielizna pojawiła się w masowej sprzedaży w sklepach. Wcześniej obowiązkiem kobiety było zaopatrywanie siebie i wszystkich domowników, łącznie z panem domu, w potrzebne bielizny. Oczywiście panie z wyższych sfer nie robiły tego same, ale zlecały te zadania swojej służbie. Jednak panie biedniejsze, czyli większość społeczeństwa, nie miały funduszy na wynajęcie służby. Dlatego też wszystkie sprawy domowe musiały załatwiać same. Należała do nich także bielizna. Panie szyły ją same, przy pomocy tak prostych narzędzi, jak igła z nitką. Dopiero w połowie dziewiętnastego wieku wynaleziono maszynę do szycia. Wtedy to rozpoczęto na szeroką skalę masową produkcję bielizny. Od tego czasu można ją było kupić w sklepach, nie trzeba było szyć jej samemu. Praniem wciąż zajmowały się kobiety.

Jednak do początku dwudziestego wieku kwestie higieny nie były tak oczywiste, jak dziś dla nas. Nie tylko rzadko się myto, ale i rzadko robiono pranie. Warto wspomnieć, że przez wieki bielizna konrad służyła za odzienie zarówno nocne, jak i dzienne. I to ta sama, nie była zdejmowana. Bielizna była wymieniana z rzadka, z reguły wtedy, kiedy dana osoba się myła. Taka była wtedy moda, robili tak wszyscy, i biedni i bogaci. Niezależnie od statusu majątkowego, ludzie wtedy myć się nie lubili. A przynajmniej nie było to modne. Masowa produkcja, w jaką wkroczyła bielizna damska, nieco tę sytuację zmieniła. Teraz każdy mógł sobie pozwolić na kupno większej ilości kompletów bielizny, a więc także na częstsze zmiany. W dwudziestym wieku dbałość o higienę została ostatecznie potwierdzona jako konieczność przez lekarzy, którzy coraz powszechniej zaczęli zalecać częste mycie, nawet codzienne, jako metodę utrzymania dobrego zdrowia na dłużej.

13 Gru

Dobór bielizny

Niezwykle ważną rzeczą jest dobór odpowiedniej bielizny. Niby jest to część garderoby, której nie widać, jednak jak się okazuje, może od niej wiele zależeć. Przede wszystkim bielizna damska powinna być dobrana do figury. Dobrze dobra bielizna może podkreślić figurę osoby noszącej, może ją także lekko skorygować. W połączeniu z odpowiednio dobranym ubraniem, bielizna damska może odjąć nawet kilkanaście kilogramów. Jest to więc dobra motywacja dla osób, które chcą ładnie wyglądać, są ciągle na diecie i nie mogą schudnąć. Może im pomóc bielizna damska, jednak pamiętajmy, że tą należy naprawdę dobrze dobrać. Wiele osób uważa, że wyszczuplać może na przykład noszenie bielizny za małej. Nic bardziej mylnego. Za mała bielizna intymna będzie miała skutek wręcz przeciwny do zamierzonego. Nie tylko nie zmniejszy ona żadnego obwodu, ale i uwydatni to, co chcemy schować, czyli fałdki tłuszczu.

Dlatego podstawowa zasada mówi: zawsze kupujemy wszystko we własnym rozmiarze, a nie jest od tego żadnym wyjątkiem bielizna damska. Pamiętajmy jednak, że bielizna wyszczuplająca to coś innego niż za mała. Wiele modeli działa na zasadzie ucisku na odpowiednie partie ciała, co powoduje wygładzenie powierzchni, a efekt jest taki, jak chcemy. Wiele staników, które powiększają piersi może też być uznanych za pomocne, ponieważ poprzez uwydatnienie piersi taka bielizna damska sprawia, że cała sylwetka nabiera lepszego wyglądu. Poza stanikami dostępne są także specjalne pasy wyszczuplające talię. Dzięki nim możemy spokojnie zakładać nawet obcisłe sukienki, a żadne fałdki nie będą widoczne. Często takie pasy wykończone są silikonem, co gwarantuje, że bielizna damska nie przesuwa się i nie zmienia swojego miejsca położenia w czasie noszenia. Dzięki temu nie mamy nieprzyjemnego wrażenia, że pas zaraz się zsunie. A nie ma chyba nic gorszego, niż niepewność własnego wyglądu podczas imprezy czy nawet wesela. Wtedy właśnie najlepiej sprawdza się bielizna kinga, na którą możemy bez zastrzeżeń liczyć.

13 Gru

Idealnie dopasowana bielizna ślubna

Bielizna, szczególnie ślubna, musi być idealnie dopasowana do sylwetki panny młodej. Chodzi przede wszystkim o komfort i wygodę w czasie najważniejszego dnia w życiu. Prawidłowe dobranie biustonosza, nie tylko do fasonu sukni, ale również pod względem kolorystyki, wymaga troszkę uwagi. Suknia ślubna jest dopasowana do sylwetki w taki sposób, że bielizna, nieodpowiednio do niej dobrana, może stać się przyczyną poczucia dyskomfortu. Dlatego też wymagane jest aby przy zakupie tej części garderoby zwracać szczególną uwagę na rozmiar obwodu pod biustem, a nie np. na długość ramiączek, co jest powszechnie stosowaną, błędną miarą.

Oczywiście należy zwrócić uwagę również na rozmiar miseczek, chodzi przede wszystkim o to, aby zakrywała ona całą pierś. Ponadto w przypadku sukni ślubnej trzeba zwracać uwagę na to, aby biustonosz był dobrze dopasowany jeżeli chodzi o krój sukni. Nie może być takiej sytuacji, że biustonosz wystaje znacznie spod sukni, widać elementy, szczepy, które powinny być zakryte. Dlatego najlepiej dopasować tę część bielizny już po zakupie sukni ślubnej, aby wiedzieć jaki haft stanika wybrać, który byłby najbardziej odpowiedni. Zwrócić należy uwagę na kolor stanika- czerwony stanik do białej sukni wygląda nieco niegustownie, choć wiadomo, że moda posuwa się coraz bardziej do przodu i takie rzec można anomalia i odchylenia zaczynają być już chlebem powszednim. Jeżeli chodzi o dolną część to najlepiej dopasować taką, która jest dla nas jak najbardziej wygodna – mogą to być stringi, szorty, czy też zwyczajne figi. Chodzi o komfort noszenia.

13 Gru

Podwiązki na różne okazje

Podwiązki przydają się na różne okazje. W Polsce najpopularniejszym okresem, kiedy w naszym życiu pojawia się podwiązka, jest bal maturalny. Z tej okazji każda dziewczyna zakłada czerwoną bieliznę, a do tego obowiązkowa podwiązka. Jest to zwyczaj mający zapewnić nam powodzenie podczas pisania matury.

Badania pokazują, że prawie wszystkie dziewczyny stosują się do tej zasady. Nic więc dziwnego, że prawie każda dziewczyna w okresie studniówki kupuje właśnie podwiązki. Kolejną okazją do włożenia ich, tym razem jednak nie czerwonych, lecz białych, jest ślub. Podwiązka na ślubie łączy się z wieloma ciekawymi zwyczajami, znanymi nie tylko w Polsce. Przykładem może być podwiązka zdejmowana po północy, na weselu przez pana młodego, która następnie przekazywana jest innym kawalerom obecnym na imprezie. Ma ona symbolizować fakt, iż może i oni w następnym roku się ożenią. Bywa, że jest ona rzucana w stronę grupy zebranych gości. Ten z kawalerów, w którego ręce wpadnie podwiązka, pierwszy stanie na ślubnym kobiercu z wybranką serca.

Podwiązka to także element bielizna korygująca. Dlatego sprzedawana jest nie tylko w sklepach ze zwyczajną bielizna wyszczuplająca, ale także w tych z tą erotyczną. W tych ostatnich podwiązka może wyglądać zupełnie niestandardowo, może być bogato zdobiona, a także mieć dodatkowe schowki czy też niespodziewane ozdoby. Może też mieć na przykład imię własne czy ukochanego z cekinów. Wiele rzeczy jest możliwych do realizacji za pomocą jednej niepozornej części bielizny.